Rozmowa z Anną Wieconkowską , Travel Managerem
w Chartis Europe SA Oddział w Polsce
Dlaczego firma prowadząca działalność turystyczną powinna się ubezpieczać? Przecież opłata składek oznacza wzrost kosztów jej
działalności? Co obejmuje ubezpieczenie działalności gospodarczej firmy turystycznej?
Firma prowadząca działalność turystyczną nie tylko powinna, ale i jest zobowiązana do zawarcia umowy gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej
albo umowy ubezpieczenia na rzecz swoich klientów.
Umowa taka zapewnia pokrycie kosztów powrotu klientów biura podróży do kraju, gdyby organizator turystyki lub pośrednik turystyczny nie zapewnił takiego
powrotu, np. w przypadku upadłości biura. Dodatkowo umowa taka zapewnia pokrycie zwrotu wpłat wniesionych przez klientów w przypadku, gdy biuro podróży nie
wywiąże się z umowy. W przypadku upadłości biura w pierwszej kolejności pokrywane są koszty powrotu osób znajdujących się za
granicą. Po sprowadzeniu klientów do Polski następuje zaspokojenie roszczeń osób, które zakupiły imprezę turystyczną, natomiast nie
będą mogły skorzystać z wyjazdu.
Touroperatorzy i biura turystyczne mają, zgodnie z przepisami, obowiązek ubezpieczać wszystkich klientów wybierających
się na organizowaną przez nie imprezę wyjazdową. Czy są to wystarczające formy zabezpieczenia?
Biura podróży zgodnie z wymogami ustawy o turystyce mają obowiązek ubezpieczać swoich klientów od następstw nieszczęśliwych
wypadków oraz kosztów leczenia za granicą. Bardzo często są to minimalne sumy ubezpieczenia kosztów leczenia (na przykład 10 000-20 000 euro w
przypadku wyjazdów po Europie; 30 000-50 000 euro gdy dotyczy to podróży po krajach pozaeuropejskich), które w przypadku poważniejszego zachorowania nie
są wystarczające na całkowite pokrycie kosztów hospitalizacji, operacji, honorariów lekarskich oraz transportu medycznego do Polski. Dlatego klient ma
możliwość dodatkowego ubezpieczenia się. Niemalże we wszystkich biurach podróży klient ma możliwość dokupienia ubezpieczenia o
szerszym zakresie i wyższych sumach ubezpieczenia.
A jak jest w przypadku imprez niestandardowych, na przykład raftingu, nurkowania czy wyjazdu na narty? Czy mieszczą się w podstawowym pakiecie
czy też nie i klient musi ubezpieczyć się sam?
Standardowo w podstawowym zakresie ubezpieczenia, które jest oferowane w biurach podróży w pakiecie razem z imprezą turystyczną, osoba ubezpieczona nie jest
objęta ochroną w przypadku uprawiania sportów takich jak narciarstwo, snowboard, nurkowanie itp. Ubezpieczenia od tych ryzyk są możliwe do dokupienia w
dodatkowych opcjach ubezpieczenia. Należy również pamiętać, że w przypadku uprawiania sportów bardzo ważne jest zabezpieczenie się
przed roszczeniami osób trzecich. Musimy pamiętać o tym, by zakupić pakiet ubezpieczenia podróżnego z uwzględnieniem ubezpieczenia
odpowiedzialności cywilnej za szkody na osobie i na rzeczy.
Większość klientów dąży do tego, aby za wyjazd zapłacić jak najmniej. Czy jednak jest sens
oszczędzać na własnym zdrowiu czy życiu, czy też może to biura turystyczne powinny namawiać do wykupu dodatkowego ubezpieczenia, bo w przypadku
nieszczęścia odium może spaść właśnie na nie, choć nie ponoszą za nie bezpośredniej odpowiedzialności?
Ubezpieczenia podróżne na wyjazd zagraniczny wbrew pozorom są bardzo tanie. W przypadku 7-dniowego pobytu za granicą, za polisę klient zapłaci ok. 50
zł od osoby. W porównaniu z ceną, jaką płacimy za wycieczkę, jest to niewielki wydatek, który zapewnia nam spokojny urlop i daje gwarancję
pełnej ochrony, gdy nagle nagle zachorujemy bądź ulegniemy wypadkowi.
Rozmawiała Karolina Szaniawska