Od początku swojego istnienia Podlasie było krainą pograniczną. Najeżdżali ją Jaćwingowie, była
obiektem rywalizacji Piastów mazowieckich, książąt litewskich i ruskich, częściowo jako Ziemia Wiska należała do Krzyżaków,
potem podzielono region między Litwę i Mazowsze, wreszcie utworzono na niej województwo podlaskie. Dziś sąsiaduje z Litwą i Białorusią - tu
też biegnie zewnętrzny odcinek granicy UE.
Spadkiem po minionych czasach jest różnorodność kultur i wyznań. Blisko 1/4 mieszkańców to mniejszości narodowe: Białorusini, Litwini,
Tatarzy, Romowie, Muzułmanie, Ukraińcy, Rosjanie. Przed wojną mieszkali tu liczni Żydzi i Niemcy. Stolicą województwa podlaskiego utworzonego w 1520 r.
był Drohiczyn - obecnie jest nią Białystok, choć teren dzisiejszego województwa tylko w 1/3 pokrywa się z Podlasiem.
Zgodnie z legendą dzieje miasta zaczynają się w 1320 r., kiedy książę litewski Giedymin polował w puszczy na tura. Odpoczywając po pogoni nad
puszczańskim strumieniem, miał powiedzieć: "Czysty, biały stok. Można by nad nim zbudować dwór myśliwski albo i wieś
założyć". "Stok" to dawne określenie strumienia, który "stacza się" w dół zbocza. Płynie on i dziś jako rzeka Biała.
Co pokazać?
Białystok stanowi ciekawe wyzwanie dla pilota wycieczki zarówno polskiej jak i zagranicznej czy lokalnych biur promocji. Można "sprzedawać" je jako miasto wschodnich
rubieży należące niegdyś do litewskich bojarów i miejsce styku religii oraz kultur, gdzie obok Polaków mieszkają Białorusini, Rosjanie,
Ukraińcy, Litwini, Romowie, a nawet Tatarzy (ok. 2000). Aż 30 proc. mieszkańców to prawosławni. Do 1939 r. w mieście mieszkało ok. 50 tysięcy
ûydów, było 60 synagog i domów modlitwy. Ciekawostką jest fakt, że tutejszą szkołę hebrajską przed II wojną
światową ukończył późniejszy premier Izraela Icchak Szamir, który urodził się w 1915 r. w Różanach na dzisiejszej
Białorusi, należących wcześniej do Rzeczpospolitej.
Białystok jest największym miastem północno-wschodniej Polski i stolicą województwa podlaskiego. W gronie miast wojewódzkich kraju Białystok
jest drugi pod względem gęstości zaludnienia, 10. pod względem ludności i 13. co do powierzchni. Pełni rolę administracyjnego, gospodarczego, naukowego
i kulturalnego centrum regionu.
Jego położenie w sąsiedztwie Białorusi, Litwy i Rosji oraz dogodne połączenia komunikacyjne stwarzają doskonałe warunki do rozwoju
gospodarczego i kulturalnego miasta. Tu urodzili się: Ludwik Zamenhoff twórca międzynarodowego języka esperanto, nominowany do Oskara za animowany film "Katedra"
grafik Tomasz Bagiński, aktorzy: Izabella Scorupco, Paweł Małaszyński, Edward Lubaszenko i Justyna Sieńczyłło, piłkarz Marek Citko.

Zwiedzenie tutejszych zabytków zabierze 6-8 godzin. Najpiękniejszy z nich - Pałac Branickich - kojarzy się ze starszym z dwóch polskich rodów
arystokratycznych, używającym herbu Gryf. Przedostatni z Gryfitów, Stefan Mikołaj Branicki, zlecił słynnemu niderlandzkiemu architektowi, Tylmanowi z
Gameren, przebudowanie gotycko-renesansowego zamku w barokową rezydencję. Prace były kontynuowane również za czasów jego syna, Jana Klemensa, hetmana
wielkiego koronnego, hetmana polnego koronnego oraz właściciela 12 miast, 257 wsi i 17 pałaców.
W ten sposób powstała jedna z najwspanialszych rezydencji możnowładczych Rzeczpospolitej, określana mianem Wersalu Podlasia lub Wersalu Północy. Z
przepychem zdobione i umeblowane komnaty gościły wielu znakomitych artystów, poetów i ludzi nauki, a także zagranicznych władców, którzy
przechadzali się również po otaczających pałac parkach w stylu francuskim i angielskim.
Na turystycznej trasie nie może też zabraknąć barokowego ratusza, który nigdy nie był siedzibą władz miejskich, a pełnił tylko
funkcje handlowe, neogotyckiej katedry Wniebowzięcia NMP z sarkofagami Branickich, Kościoła św. Rocha - jednej z pierwszych modernistycznych budowli sakralnych w Europie
oraz katedralnej cerkwi prawosławnej św. Mikołaja Cudotwórcy ze wspaniałą polichromią i ikonostasem w środku. Ten "program minimum" może
być poszerzony o inne pałace znajdujące się na liście zabytków: Citronów, Tryllingów czy Nowika, a także na przykład o dawną
Lożę masońską. Aż 32 proc. obszaru Białegostoku stanowią tereny zielone - Zielone Miasto. Znajdują się tu 2 rezerwaty przyrody: Las
Zwierzyniecki i Antoniuk.
Baza hotelowo-kongresowa
Nie nie jest w Białymstoku zbyt rozwinięta (choć zdecydowanie najlepiej w porównaniu z resztą województwa), ale oferowane usługi są na
europejskim poziomie. Do zmian przyczyni się na pewno Program Rozwoju Turystyki i Zagospodarowania Turystycznego Województwa Podlaskiego w latach 2010-2015. Zgodnie z jego
wizją za pięć lat w tym regionie Polski turystyka będzie "jedną z najważniejszych dziedzin gospodarki, sprawnie zarządzaną, z
rozwiniętą infrastrukturą odpowiadającą standardom UE, zintegrowanym systemem informacji i promocji turystycznej, określoną marką
turystyczną i atrakcyjnymi produktami turystycznymi województwa opartymi na unikatowych walorach przyrodniczych i kulturowo-etnicznych oraz z rozwiniętym systemem rekreacji
ukierunkowanym na poznanie, zdrowie i aktywny wypoczynek".
W program zostało wpisane stworzenie Convention Bureau of Eastern Poland w Białymstoku, którego zasięg działania obejmować będzie całe
województwo podlaskie w kooperacji z pozostałymi regionami Polski Wschodniej. Biuro Kongresów zajmowałoby się promocją regionu na rynkach zagranicznych i
krajowym, jako doskonałego miejsca dla organizacji kongresów, konferencji i spotkań, a także jako obszaru Polski atrakcyjnego dla organizacji imprez motywacyjnych.
Inwestycja ta wpisuje się w szerszy projekt ujmujący miasto i jego okolice jako jeden produkt turystyczny - Gościnny Białystok, w którym przewidziano
rozbudowę obiektów targowych oraz usprawnienia w dostępie do zabytków dla osób niepełnosprawnych i starszych. Program Rozwoju zakłada powstanie
większej liczby hoteli - w tym w formule **+, restauracji i punktów gastronomicznych, gdzie w menu znajdą się potrawy regionalne.
Gdzie się bawić?
W Białymstoku nie brakuje kulturalnych atrakcji. Praktycznie w każdym niemal miesiącu organizowany jest co najmniej jeden festiwal. Jednak autorzy Programu planują,
aby te wydarzenia, które nie mają jeszcze charakteru krajowego czy międzynarodowego, również wyszły poza regionalne opłotki. Jak
podkreślają, zwiększenie rangi tych imprez przyczyni się do wzrostu udziału turystów zagranicznych w ogólnej liczbie gości odwiedzających
województwo. Dlatego lokalne organizacje turystyczne, we współpracy z samorządami, powinny wypracować wspólną politykę promocji zagranicznej
wydarzeń kulturalnych.
Kształcenie kadr
Białystok jest regionalnym ośrodkiem akademickim i naukowym północno-wschodniej Polski. W mieście działa 57 szkół podstawowych, 37 gimnazjów,
39 liceów ogólnokształcących, w tym 21 dla młodzieży, oraz przeszło 20 uczelni wyższych, na których kształci się ok. 50 tys.
studentów, w tym kilkuset obcokrajowców. Największe z białostockich uczelni wyższych to: Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, Uniwersytet w Białymstoku,
Politechnika Białostocka, Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania, Wyższa Szkoła Ekonomiczna oraz Wyższa Szkoła Administracji
Publicznej.
Program Rozwoju docenia ogromny potencjał edukacyjny miasta, który zdaniem autorów może przygotować odpowiednie kadry dla sektora turystycznego. Warunek jest
jednak jeden - oprócz istniejących już kierunków kształcących przyszłych liderów branży, muszą powstać też nowe na
poziomie co najmniej licencjackim oraz, w szkołach zawodowych, na poziomie średnim. Niezmiernie ważne jest też bieżące śledzenie rozwoju turystyki
przyjazdowej oraz systematyczne przygotowywanie aktualnych raportów, dzięki którym władze regionu będą mogły prowadzić odpowiednie
działania promujące, ale i zwiększające atrakcyjność miasta i całego regionu.
Nie do przecenienia stanie się zatem rola pracowników naukowych z kierunku Turystyka i Rekreacja Wydziału Zarządzania Politechniki Białostockiej, Katedry Polityki
Regionalnej i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu w Białymstoku oraz innych placówek akademickich w województwie, które będą musiały
współpracować w tym zakresie na zlecenie instytucji publicznych odpowiadających za rozwój turystyki Podlasia. Cennym wkładem mogą okazać
się prace magisterskie i licencjackie powiązane tematycznie z badaniami wielkości i struktury ruchu turystycznego w województwie.
Białowieża
To chyba absolutny numer 1 regionu, jeśli chodzi o napływ turystów, a zarazem najstarszy park narodowy w Polsce. Od XVI w. chroniona najpierw przez polskich
królów, a potem carów jako źródło wspaniałej dziczyzny wjeżdżającej potem w postaci pieczystego na pańskie stoły. W
1921 r. część lasów została objęta urzędową ochroną w granicach utworzonego leśnictwa "Rezerwat", dwanaście lat
później przekształcono je w Park Narodowy w Białowieży. Dziś liczy 10,5 ha.
Zagraniczne wycieczki prowadzone są oczywiście "na żubra", ale przy okazji warto pokazać cudzoziemcom dęby sprzed 500 lat, wyjątkowe okazy flory - w tym 3
tys. gatunków grzybów i fauny - przeszło 9 tys. gatunków owadów, 250 gatunków ptaków i 58 ssaków. Oprócz żubra i sławnej
trawy żubrówki fascynującej turystów zwłaszcza w butelkach napoju alkoholowego, bodaj najchętniej pijanej za granicą polskiej wódki -
inną ciekawostką jest żubroń, czyli krzyżówka żubra z bydłem domowym, znacznie większy od swojego genetycznego krewnego -
mogący osiągać do 1200 kg!
Inne szlaki
Podlasie jest nadal turystycznie niewyeksploatowane. Tak jakby nie było pomysłów na jego wielostronną promocję. Tymczasem pomysłów na szlaki jest bez
liku. Obcokrajowców zainteresuje z pewnością trasa pokazująca podlaskie pałace: późnorenesansowa warownia w Czermiernikach, ongiś miejsce
schronienia króla III Wazy przed zarazą w Krakowie - dziś z powrotem w rękach prywatnych właścicieli, XIX-w. zespół dworski z gorzelnią i
młynem w Woli Osowińskiej, renesansowy pałac w ûabikowie, Pałac Czetwertyńskich z pocz. XX w. w Suchowoli - dziś Szpital dla Nerwowo Chorych,
piękny, barokowy Pałac Potockich w Radzyniu Podlaskim z pozostałościami parku geometrycznego i dawną oranżerią pałacową czy ruiny zamku i
pałacyk Sapiehów w Kodniu (przy okazji trzeba pokazać wykradziony przez Mikołaja Sapiehę z Rzymu obraz Matki Boskiej de Guadalupe znajdujący się w
kościele św. Anny).
Alternatywna trasa poprowadzi po pamiątkach związanych z różnymi wyznaniami. Tu na uwagę zasługuje przede wszystkim słynna Góra Grabarka -
najważniejsze miejsce kultu wyznawców prawosławia w naszym kraju. Poza tym są jeszcze: najpiękniejsza cerkiew na Podlasiu w Ortelu Królewskim, cerkiew
św. Nikity w Kostomłotach - świątynia jedynej w Polsce parafii neounickiej, monaster w Jabłecznej zbudowany wg legendy w miejscu, gdzie zatrzymała się
płynąc Bigiem ikona św. Onufrego, meczet w Bohonikach, najstarszy tatarski nagrobek w Polsce płk. Samuela Murzy Koryckiego z 1704 r. w Lebiedziewie oraz inne Mizary, czyli
cmentarze muzułmańskie w Lebiedziewie i Studziance, zabudowę, żydowskiego Sztetla, bóżnica Chasydów Słonimskich i największy w
północno-wschodniej Polsce kirkut w Krynkach. Podlaskie to też lasy, puszcze, parki narodowe i krajobrazowe, zabytki wszystkich epok od średniowiecza począwszy,
pamiątki historyczno-martyrologiczne, ale i pełne kolorowych kwiatów obrazy Bazylego Albiczuka z Dąbrowicy Małej, porównywanego z Nikiforem
krynickim.