W poprzednim numerze informowaliśmy o wręczeniu nagród Ministra Sportu i Turystyki autorom najlepszych prac magisterskich z zakresu turystyki oraz ich
promotorom. Poniżej prezentujemy sylwetki laureatów oraz ich plany zawodowe.
Ewa Puciata, laureatka pierwszej nagrody za pracę magisterską "Czynniki warunkujące sukces produktów turystycznych województwa małopolskiego", napisana
pod kierunkiem dr inż. Marzeny Lemanowicz w Szkole Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Jestem absolwentką kierunku turystyka i rekreacja w Szkole Głównej Gospodarstwa
Wiejskiego, a także studentką ostatniego roku zarządzania w Szkole
Ewa Pacuła
Głównej Handlowej w Warszawie.
Dlaczego wybrałam turystykę? Wydawała się kierunkiem interesującym, zgodnym z moimi zainteresowaniami oraz z dobrymi perspektywami na przyszłość.
Okazało się to dobrym wyborem. Z każdym rokiem studiów nabierałam coraz większej pewności, że właśnie tym chcę zajmować
się w życiu. Starałam się dowiedzieć się i nauczyć jak najwięcej, żeby móc to później wykorzystać w
praktyce.
Chcę zajmować się turystyką nie tylko jako zainteresowaniem w wolnym czasie, ale także zawodowo. Moim zdaniem dobrze robić można tylko to, co
się lubi robić. Moje plany wiążę więc z tą dziedziną zarówno ze względu na wykształcenie, jak i zainteresowania.
Atrakcje Małopolski zainteresowały mnie w czasie pierwszej podróży do tego regionu. Często żartuję, że to była miłość od
pierwszego wejrzenia. Z czasem zainteresowanie przerodziło się w pasję i chęć coraz lepszego poznawania Małopolski. Na początku patrzyłam na
wszystko okiem zwykłego turysty. Później nad wieloma aspektami zastanawiałam się z tej drugiej strony, a więc jak turystyka wygląda tutaj z punktu
widzenia osób planujących, organizujących, a przede wszystkim promujących różnorodne działania przyczyniające się do ogromnej
popularności regionu wśród turystów. Decydując się na temat pracy magisterskiej kierowałam się radą promotora, aby pisać o
czymś, co mnie interesuje. Wybór był oczywisty. W mojej pracy pt. "Czynniki warunkujące sukces produktów turystycznych województwa małopolskiego"
chciałam scharakteryzować to, co wpływa na fenomen Małopolski, oraz przedstawić ją jako doskonały przykład dla innych regionów. Drugą
nagrodę otrzymała Magdalena Czichon za pracę pt. "System informacji turystycznej w Polsce na tle wybranych krajów europejskich" w Szkole Głównej Gospodarstwa
Wiejskiego. Promotorem była dr inż. Katarzyna Karbowiak.

Podróże stały się moją pasją już w dzieciństwie. Zawdzięczam to rodzicom, którzy pokazali mi nie tylko te najbardziej popularne
atrakcje turystyczne, ale także nieodkryte zakamarki w Polsce i na świecie. Zamiłowanie do podróżowania szybko przerodziło się w zainteresowanie
turystyką jako zjawiskiem społeczno-gospodarczym. Miejsce kształcenia, które wybrałam, to Międzywydziałowe Studium Turystyki i Rekreacji w Szkole
Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Miałam przyjemność znaleźć się wśród pierwszego rocznika absolwentów kończących
studia magisterskie w naszym Studium.
Swoją pracę magisterską, napisaną pod kierunkiem dr inż. Katarzyny Karbowiak, poświęciłam zagadnieniu
Małgorzata Czichon
informacji turystycznej. Temat pracy brzmiał
"Charakterystyka systemu informacji turystycznej w Polsce na tle wybranych krajów europejskich". Podjęta problematyka wydaje mi się wciąż niedocenianym
elementem zarządzania turystyką w Polsce. Informacja turystyczna odgrywa kluczową rolę w procesie decyzyjnym, jakiemu podlega turysta przed wyjazdem i w czasie jego
trwania. Pozwala ona na sterowanie ruchem turystycznym. Może przyczyniać się do likwidowania zjawiska sezonowości, popularyzacji mało znanych atrakcji oraz
odciążenia regionów o niewystarczającej pojemności turystycznej. Informacja sprawia również, że turysta masowy przeobraża się
w turystę świadomego, rozumiejącego zasady turystyki zrównoważonej.
Podczas studiów podjęłam pracę zawodową zgodną z kierunkiem kształcenia (m.in. w biurze podróży, na obozach dla dzieci i
młodzieży oraz przy organizacji imprez sportowo-rekreacyjnych). Zebrane doświadczenia umożliwiły mi poznanie branży turystycznej z perspektywy
różnych podmiotów gospodarczych. Obecnie odbywam staż w biurze podróży Traveligo.
Poza zagadnieniem informacji turystycznej szczególnie interesuje mnie planowanie rozwoju turystyki. Z przyjemnością podjęłabym się pracy przy tworzeniu
strategii rozwoju na poziomie krajowym, regionalnym lub lokalnym. Niezwykle ciekawe wydaje mi się również kreowanie nowych produktów turystycznych oraz kampanii
promocyjnych z zakresu marketingu terytorialnego.
Nie zapominam oczywiście o poznawaniu świata z perspektywy turysty. Nadal realizuję swoje pasje. Wraz ze znajomymi docieram do coraz bardziej odległych miejsc. Wspinam
się, wędruję po górach, jeżdżę na nartach... Podczas podróży kładę nacisk na poznanie tego, co dla mnie obce, zrozumienie
innej kultury, która dzięki swej odrębności potrafi wzbogacić sposób postrzegania rzeczywistości. Trzecią nagrodę przyznano Mateuszowi
Rakowi za pracę magisterską pt. "Kierunki wykorzystania technologii informatycznych w procesie świadczenia usług turystycznych (na przykładzie Biura Turystycznego
"bis-pol")". Praca powstała pod kierunkiem prof. UEK dr. hab. Józefa Sali na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Dlaczego wybrałem turystykę? To dość
długa historia, ale mówiąc krótko, z chęci kontynuowania zainteresowań moich rodziców, którzy już od dobrych 30 lat zajmują
się tą "działką".

Oczywiście miałem inne plany na studia, bo wchodziła nawet jakaś architektura, ale doświadczenia zdobyte w liceum jakoś skierowały mnie na ten tor. Najpierw
miał być to AWF, nawet tam zdawałem, na szczęście się tam nie dostałem. Piszę, że na szczęście, bo teraz po studiach widzę,
że jednak dobrze, że trafiłem na Akademię Ekonomiczną, teraz Uniwersytet. Myślę, że nie zdobyłbym tam takiej wiedzy, jaką
zdobyłem tutaj, brakowałoby mi bardzo tego wymiaru zarządzania i marketingu w turystyce. Na drugim roku studiów, kiedy to jeszcze nie byłem na specjalizacji
turystycznej, zrobiłem także kurs pilota wycieczek i to mnie już w 100 proc. utwierdziło, że studiuję to, co chcę.
Inne przesłanki, które się przyczyniły do wyboru tego kierunku, to tak jak w przypadku chyba każdego, kto się interesuje tą dziedziną
Mateusz Rak
- po prostu lubię podróżować, a szczególnie gdy organizuję wyjazd od początku do końca, czy to dla znajomych czy klientów. To
wszystko jakoś pozbierało się na wybór akurat tego kierunku, a studia czy kursy, które zrobiłem podczas nich, utwierdziły mnie w tym wyborze. Moje plany
zawodowe to przede wszystkim rozwinąć oddział biura w Krakowie, bym już mógł żyć własnym życiem i wygospodarować więcej
wolnego czasu. Tego czasu potrzebuję, by zacząć studia doktoranckie ew. pracę na Uczelni i tam otworzyć przewód doktorski. Jak na razie uczę
się na studiach podyplomowych w KSB UEK na kierunku Zarządzanie Turystyką Międzynarodową, aby dodać do mojej wiedzy jeszcze kilka przedmiotów
związanych stricte z zarządzaniem i marketingiem w turystyce. Mam także jeszcze kilka kursów, które chciałbym zrobić w najbliższym czasie,
chociażby kurs na animatora czasu wolnego w GWSH czy kurs kasjera lotniczego w systemie Amadeus. Temat mojej pracy magisterskiej to Kierunki wykorzystania technologii informatycznych w
procesie świadczenia usług turystycznych na przykładzie Biura Turystycznego "bis-pol". Dlaczego to zagadnienie? Interesuję się nowymi technologiami informatycznymi
wykorzystywanymi przez turystykę. Na studiach miałem także okazję napisać małą pracę z tego zakresu na zajęciach mojego recenzenta dr.
Bazarnika, i razem z promotorem doszliśmy do wniosku, że powinienem rozbudować ten temat i przedstawić go na jakimś przykładzie.
W naszej firmie to ja odpowiadam za wszelkie systemy, miałem wspaniały dostęp do wszelkich danych, więc stwierdziłem, że jestem w stanie napisać
naprawdę coś konkretnego. W trakcie pisania po przejrzeniu literatury stwierdziłem, że nie ma jeszcze takiej książki, która przedstawiałaby ten
temat całościowo i na konkretnym przykładzie, więc tym bardziej chciałem napisać porządną pracę i przedstawić w niej temat
całościowo. Oczywiście nie obyło się bez problemów i część treści, zwłaszcza w części teoretycznej, jest według mnie
przestarzała, ale jest to właśnie spowodowane brakami w literaturze lub po prostu tym, że książki są bardzo rzadko aktualizowane.