Przedsprzedaże i wyprzedaże..
Do ubiegłego roku popularność ofert first minute w Polsce wyraźnie rosła. Niestety ten bardzo dobry dla touroperatorów trend
został zatrzymany. Interesujące jest, jak będzie wyglądała sytuacja w tym roku.
Biura podróży rozpoczęły właśnie walkę o klientów, którzy wybierają się na urlop w sezonie letnim. Pojawiło się
więc wiele ofert, które umożliwiają przy odpowiednio wczesnym dokonaniu zakupu uzyskać rozmaite bonusy. Każde biuro stosuje nieco inne systemy
zachęt. Jest jednak jeden element, który łączy niemal wszystkie oferty first minute - gwarancja niezmienności ceny. W latach poprzednich taka gwarancja nie
pojawiała się zbyt często.
Ani klienci, ani biura nie czuli takiej potrzeby. Przy umacniającej się lub stabilnej złotówce była to kwestia nieistotna. Jednak po zeszłorocznych skokach
cen walut, kiedy wielu klientów musiało sporo dopłacać do wykupionych wcześniej imprez, okazało się, że jest to dla klientów kwestia
pierwszoplanowa. Drugim elementem, jaki jest wspólny dla wczesnej oferty, jest duża możliwość wyboru hoteli i terminów. Nawet jeśli nie wszystkie
hotele czy miejscowości z oferty touroperatora objęte są promocją.
Zniżki biur podróży
Biuro Neckerman zachęca swoich klientów przede wszystkim zniżkami. Rezerwując letnią ofertę do końca stycznia 2010, klienci biura
podróży mogą uzyskać nawet 30-proc. zniżkę powiększoną o dodatkowy rabat sięgający 250 zł.
Biuro podróży zapewnia także gwarancję niezmienności ceny. "To przede wszystkim bardzo duża oszczędność w wakacyjnym budżecie, ale
też możliwość wyboru najlepszych hoteli, pokoi czy nawet terminów wyjazdów. Wbrew pozorom te najlepsze sprzedają się bardzo szybko" -
powiedziała Magda Plutecka-Dydoń, PR Manager Neckermann Polska. W biurze Eccoholiday klienci mogą uzyskać 15-proc. zniżki w każdym hotelu (przy rezerwacji
do 15 stycznia, do 28 lutego zniżka wyniesie 10 proc.). Nowością w ofercie przy wczesnej rezerwacji jest możliwość wpłacenia jedynie 20 proc.
zaliczki.
Pozostałą część można wpłacić na 35 dni przed odlotem. Orbis Travel, biuro, które ostatnio zmieniło właściciela,
również proponuje system zniżek i gwarancję niezmienności ceny. W ramach promocji klienci mogą uzyskać rabaty 20 proc. w wybranych hotelach i 15
proc. rabatu na wszystkie pozostałe hotele. Ponadto wycieczki fakultatywne gratis lub ze zniżką.
Lasty do ciepłych krajów
W ofercie last minute dominują oferty wypoczynku w ciepłych krajach. Stosunkowo niewiele jest tych, które dotyczą wyjazdów narciarskich. Wiele ofert dotyczy
niezmiennie dominującego wśród Polaków ciepłego kraju - Egiptu. Poza tym można jeszcze znaleźć oferty dalekich egzotycznych wyjazdów do
miejsc takich jak Tajlandia (4599 zł/os. 13 dni, hotel 4 gwiazdki BB) czy wycieczka objazdowa w Kenii (od 7200 zł za 13 dni). Nieco innego rodzaju ofertą w ramach last minute
jest propozycja Rainbow Tours. Siedmiodniowy pobyt w lutym w Andaluzji kosztuje od 1720 zł.
Tegoroczne zimowe oferty last minute nie różnią się znacząco od tych z lat ubiegłych. Nieco inaczej rzecz ma się z ofertami first minute. Tu co
prawda nie ma różnic fundamentalnych, jednak wyraźnie jest akcentowana wszędzie gwarancja ceny. Wydaje się również, że wiele biur nieco
mniej intensywnie promuje swoje oferty sprzedaży imprez wakacyjnych na początku roku. Niestety po doświadczeniach z ubiegłego roku trudno przewidzieć, jak
zachowają się klienci, gdyż ilość elementów, które są niepewne i mogą ulec zmianie, jeszcze się zwiększyła. y
Zbigniew Adamów-Bielkowicz
|