Zwiedzanie zabytków ze słynnym grobowcem Tadź Mahal na czele, pielgrzymki, pobyty w SPA na Goa z prawdziwymi masażami ajurwedyjskimi, rajdy przez
rezerwaty tygrysów czy safari na wielbłądach, poznawanie kuchni, trekking do bazy pod Mount Everestem - oferta wycieczek biur podróży do Indii jest
imponująca.
Dzięki temu nie tylko każdy znajdzie coś dla siebie, ale może też wybrać propozycje stosunkowo przystępne cenowo. Zwłaszcza gdy poszpera
dokładniej w internecie i porówna cenniki biur rodzimych z zagranicznymi - warto zajrzeć na strony touroperatorów indyjskich, chociażby reklamującego
się od kilku lat na naszych targach turystycznych Incredible India, który jak większość z nich specjalizuje się w wycieczkach szytych na miarę.W dawnym
"klejnocie w koronie" Brytyjskiego Imperium zaczynają też działać nasi rodacy, organizujący wycieczki na miejscu. Dobra rada - najlepiej zaryzykować i
poczekać na oferty last minute - wycieczki spadają nawet o kilka tysięcy złotych, co wystarczy sprawdzić zestawiając ceny lutowe i grudniowe tych samych
tras!
Objazdówki
Najbardziej klasyczna trasa to ta wiodąca przez stolicę kraju New Delhi, Tadź Mahal - grobowiec ukochanej żony cesarza Szach Dżachana wpisany na listę
UNESCO i Czerwony Fort w Agrze, ufortyfikowane miasto-widmo Fatehpur-Sikri, różową stolicę Radżastanu - Dźajpur do Bombaju, gdzie powstają
główne produkcje Bollywoodu z najbardziej znanym amantem indyjskiego kina, Shah Rukh Khanem.

Taką wycieczkę od 4105 zł za 9 dni oferuje Rainbow Tours (ostatnie terminy w marcu br.): www.rainbowtours.pl Krótszą, bo 7-dniową wycieczkę po
Złotym Trójkącie - Delhi, Agra, Dźajpur i mauzoleum cesarza Akbara Wielkiego w Sikandrze (bez przejazdu do Bombaju) proponuje specjalizujący się po
Indiach i Nepalu tour operator Glob Net. Cena 895 USD + 3600 zł (terminy do końca marca br.): www.indie-nepal.pl Taniej, bo już od 2899 zł, zwiedzi się Złoty
Trójkąt w 9 dni z Ecco Travel (dodatkowe koszty: wiza 184 zł i bilety wstępu 75 USD; terminy do końca marca br): www.eccotravel.eu
Za 9-dniowy objazd uwzględniający Złoty Trójkąt poszerzony o miasto jezior Udajpur, święte miasto Puszkar z jedyną w Indiach
świątynią Brahmy, błękitne miasto Dżodpur i dźinijskie Ranakpur (oferta Itaki zatytułowana "Smaki Indii") trzeba zapłacić 5173
zł (terminy wrześniowe 2010 r.). Podobną cenę w Itace ma 9-dniowy objazd południowoindyjskiego stanu Karnataka - m.in. rezerwat dzikich zwierząt w Dandeli,
monumentalne świątynie w Belud i Halebid w stylu majsurskim oraz zespół świątynny Vitala w Hampi na liście UNESCO: www.itaka.pl Generalnie
objazdówki po Indiach w naszych biurach kosztują od ok. 5 tys. zł za 7-9 dni, a w ofercie last minute cena za ten sam pakiet spada do 3 tys. zł.

Dla porównania 21-dniowa rajza po Indiach: Delhi, Dźajsalmer - safari i nocleg pod gwiazdami, radżastańskie miasto Dźodhpur z górującym nad nim,
jednym z największych indyjskich fortów Mehrangarh, Puszkar, Dźajpur, Agra z Tadź Mahalem, świątynia Kamasutry w Kajuraho, Waranasi znane z rytualnych
kąpieli w Gangesie i rejs po tej świętej rzece o wschodzie słońca, zorganizowana przez polską firmę z siedzibą w Bombaju - Asia Travel (patrz
niżej), kosztuje 1500 zł + 350 USD (trzeba doliczyć przelot już od 1600 zł, ubezpieczenie ok. 100 zł, wizy 184 zł i jedzenie ok. 8-10 USD dziennie).
www.joannagorczyca.com Inna kontrpropozycja to 6-dniowa wycieczka (5 noclegów ze śniadaniami) po Złotym Trójkącie luksusowym samochodem z kierowcą i
klimatyzacją od 765 USD/os. (cena bez przelotu) organizowana przez touroperatora The Heritage, który od 18 lat specjalizuje się w wycieczkach po Indiach, Nepalu, Malediwach
i Sri Lance. 12-dniowy objazd pałaców i fortów Radżastanu z uwzględnieniem Agry i Tadź Mahal ta sama firma proponuje od 1455 USD (samochód z
kierowcą, noclegi i śniadania w cenie, bez przelotu): www.heritagetravelonline.com

Osoby bardziej zasobne mogą obejrzeć Radżastan i Agrę z okien luksusowego pociągu Palace on Wheels, który zgodnie z nazwą oferuje komfort
równy pałacowi na kołach - cena od 3500 USD/7 dni (zawiera: noclegi w pociągu w kabinach sypialnych - standard ***** hotelu, posiłki na pokładzie, a w
niektórych opcjach nocleg w hotelu po przylocie; bez przelotu) www.vacationindia.com Jeszcze inne rozwiązanie to 7-dniowa wyprawa do południowego stanu Kerala od 693 USD/os.
(cena bez przelotu) - oferta firmy Culture Holidays, uważanej za jedną z wiodących na rynku indyjskim, a zarazem oferującej przystępne ceny (każda
impreza ma kalkulacje w czterech poziomach cenowych: economic - najtańszy, classic - średni, royal i luxury - wyższy i najwyższy): www.atriptoindia.com Z kolei India
culture&food, 15-dniowa wycieczka pozwalająca poznać stany północno-zachodnie i środkowe, skierowana jest do tych, którzy piękno zabytków
lubią łączyć z rozkoszą podniebienia. Organizatorem jest agencja turystyczna Responsible Travel, specjalizująca się w wyjazdach na miarę -
zarówno pobytowych jak i skierowanych do osób zainteresowanych aktywnym wypoczynkiem. Cena od 1040 funtów (bez przelotu). www.responsibletravel.com
Pobyty
Najwięcej ofert jest oczywiście na Goa i do Kerali, dwóch południowych stanów słynących z piaszczystych plaż. W internetowej wyszukiwarce
www.holidayhypermarket.co.uk są już oferty 7-dniowych pobytów all inclusive w obiektach**** z basenami oferujących masaże ajurwedyjskie od 600 USD.
Mankamentem tego rozwiązania są wyloty z Manchester, do którego trzeba się dostać na własną rękę. W konkurencyjnej wyszukiwarce
angielskiej www.onthebeach.co.uk takie same pobyty są już od 500 USD - wylot z Londynu jest mniejszym problemem, bo sporo jest tanich ofert przelotów do stolicy Wielkiej
Brytanii. Spośród propozycji naszych biur ciekawa jest oferta 7-dniowych pobytów w południowych Indiach z masażami ajurwedyjskimi i sesjami jogi w cenie - od 749
euro (all inclusive, bez przelotu). www.opaltravel.pl Generalnie tygodniowe pobyty na Goa w rodzimej ofercie (all inclusive, z przelotem) kształtują się od ok. 5 tys. zł,
w ofercie last minute średnio o tysiąc złotych mniej.
Dla aktywnych
Bardzo dużo jest ciekawych i stosunkowo tanich, zważywszy na czas trwania, ofert trekingowych do Nepalu i w Himalaje. Krakowskie biuro Gaudeamus na przykład planuje 2
wyprawy, w październiku i listopadzie w okolice Annapurny. Czas trwania: 23 dni, cena 8500 zł (świadczenia: przelot, wizy do Indii i Nepalu, noclegi, wyżywienie,
ubezpieczenie, transport, opieka pilota i tragarze).
Jak podkreślają organizatorzy, trasa odpowiada technicznie niższym partiom Tatr - uczestnicy muszą mieć jednak zdrowe serce i układ krążenia.
www.gaudeamus.com.pl Dużym przeżyciem jest wyprawa trekingowa do bazy pod Mount Everestem. Za 4999 zł + 1100 USD można się wybrać na 20-dniową
przygodę z Agencją Wyprawową Pamir (przełom października i listopada 2010 r.). http://pamir.pl Dotarcie do bazy pod najwyższą górą
świata drogą alpinistów Edmunda Hillarego, pierwszego zdobywcy Mount Everestu - 1953 r., i Johna Hunta, kierownika tej ekspedycji, ze zdobywaniem
sześciotysięcznika Island Peak, szczytu pod południową ścianą Lhotse (8516 m n.p.m.), ma w programie Polski Klub Alpejski - impreza jest przeznaczona dla
początkujących wspinaczy i trwa 24 dni. Koszt 1390 USD + przelot. http://wyprawy.net Na amatorów sportów wodnych czeka River expedition in the Himalayas, rafting and
kayaking od 809 funtów (bez przelotu) ze wspomnianą już Responsible Travel.
Ta sama firma proponuje też jeep safari w rejonie Himalajów od 1200 funtów za 8-11 dni, wakacje rowerowe w Kerali i sąsiadującym z nią stanem Tamilnad
od 590 funtów za 8 dni oraz nurkowanie w archipelagu Andamanów na Morzu Indyjskim od 990 funtów za 9 dni. www.responsibletravel.com
Joanna Gorczyca
Asia Dream Trips
Indie to kraj kontrastów, niezliczonej liczby kolorów, niezwykłej mieszanki zapachów. Dla mnie jednak to przede wszystkim ludzie, miejsca i fantastyczne jedzenie.
Niesamowita historia, stara, ciągle kultywowana tradycja, a także bardzo silna kultura i religia. Podróżowanie po Indiach nie jest trudne. Trzeba znać jednak
kilka zasad, wiedzieć, w jaki sposób i czym podróżować, aby nie tracić cennego czasu i nie dać się naciągnąć. Dobrym,
tanim i bezpiecznym środkiem lokomocji jest indyjska kolej dysponująca największą na świecie siecią z 6000 stacjami. Szczególnie
podróżując nocą, oszczędza się masę czasu. Dla osób z bardziej zasobnym portfelem polecam samoloty, których
dostępność i liczba połączeń jest naprawdę bardzo duża. Bez problemu można przedostać się w każdy zakątek
Indii. Jeśli chodzi o bazę noclegową, to zarówno standard jak i ilość tanich guest housów znacznie się poprawiła. Bez problemu można
znaleźć tani nocleg za 3-10 USD za noc w przytulnych, czystych pokojach. Oczywiście bez specjalnych wygód, ale w Indiach w hotelu spędza się niewiele
czasu.

Zresztą ja jestem zwolenniczką wydawania pieniędzy bardziej na zwiedzanie lub kosztowanie lokalnej kuchni niż na ładny pokój, w którym
śpię 5-6 godzin, choć oczywiście w Indiach są też hotele średniej i wysokiej klasy. Indie to raj dla wegetarian. Ilość i jakość
smaków oraz szaleństwo warzywne w Indiach to osobny rozdział. Dziennie na posiłki wystarczy ok 10 USD, ale z mojego doświadczenia wynika, że można
wydać znaczne mniej.

Na każdym kroku są lokalne restauracje, w których można skosztować kuchni Indii południowych, jak dosa czy Idli. Generalnie każdy
region Indii ma swoje tradycyjne dania jak Thali z Gujaratu czy fantastyczny butter masala chicken z Delhi, nie wspominając o Pani Puri (malutkie wydmuszki z ciasta, napełniane
gotowanymi ziemniakami lub soczewicą, lub grochem, i podawane ze specjalnie przyprawionym sosem, fundują nam niesamowite doznania smakowe). Dlatego wybierając się
na wycieczkę z biurem podróży, można zrezygnować z opcji pobytu z wyżywieniem. Indie są moją pasją i największą
miłością. Od ponad roku mieszkam w Bombaju, spełniam moje marzenia o Indiach. Przez swoje wyprawy chcę pokazać takie oblicze tego kraju, które kocham.
Gdy przywołuję dziś w pamięci moją pierwszą wizytę w tym kraju, to zdaję sobie sprawę, że nic nie wiedziałam o Indiach, kiedy
wróciłam po 3 tygodniach do Polski.