Wyszkiwarka
Szukaj:
wyszkiwanie zaawansowane



Jaki był ubiegły rok?

Trudno na koniec roku powstrzymać się od podsumowań. Nic więc dziwnego, że w naszej comiesięcznej sondzie zapytaliśmy Państwa o opinie o roku 2009. Nasze pierwsze pytanie brzmiało: Otóż wbrew temu, co można sądzić, wcale nie dominował pesymizm. Największa grupa ankietowanych, licząca 35 proc., oceniła rok jako przeciętny. Oznacza to, że wbrew rozmaitym doniesieniom medialnym duża grupa osób nie zauważyła pogorszenia sytuacji. Dla niewiele mniejszej grupy stanowiącej niemal 30 proc. (dokładnie 29,9 proc.) ubiegły rok był rokiem dobrym. Kolejną, pod względem liczby odpowiedzi, była grupa, która uznała rok ubiegły za zły dla branży turystycznej.


Odpowiedzi takiej udzieliło 23,4 proc. respondentów. Ostatnie dwie opcje do wyboru dotyczyły skrajnej oceny roku. Nieco większą grupę stanowili ci, dla których był on bardzo zły. Grupa ta pośród uczestników naszej sondy stanowiła 6,5 proc. Nieco mniejsza grupa, licząca 5,2 proc. pośród odpowiadających na nasze pytanie, uznała zeszły rok za bardzo dobry dla branży. W sumie grupa optymistów, których zdaniem rok 2009 był dobry lub bardzo dobry, liczyła 35,1 proc. Natomiast grupa osób, dla których ostatni rok był zły lub bardzo zły, okazała się nieco mniejsza i liczyła 29,9 proc. Jeśli do grupy oceniających poprzedni rok pozytywnie dodać tych, dla których był on przeciętny, wówczas grupa ta stanowiła aż 70,1 proc. wszystkich ankietowanych.


Zważywszy alarmistyczne sygnały z mediów i głoszony wszem i wobec kryzys, należy uznać, że przynajmniej dla naszych czytelników rok był w sumie rokiem dobrym. Wszakże w sytuacji tak dużego, światowego kryzysu odpowiedź, że rok był przeciętny, a więc sytuacja odpowiadającego nie pogorszyła się, należy uznać za bardzo optymistyczny. Drugie z naszych pytań dotyczyło najważniejszych dla branży wydarzeń z roku ubiegłego i brzmiało: Jakie wydarzenia w 2009 roku były Państwa zdaniem najważniejsze dla branży turystycznej (zarówno w kraju jak i za granicą)? Przeglądając Państwa odpowiedzi nie sposób oprzeć się wrażeniu, że odpowiadali głównie pesymiści, ponieważ zdecydowana większość czy wręcz miażdżąca większość wskazań dotyczyła wydarzeń negatywnych.


Za takie należy przecież uznać epidemię grypy czy wyraźnie dominujące kryzys i skoki cen walut. W tym ostatnim przypadku można uznać, że huśtawka walutowa z początku roku napędziła touroperatorom dużo strachu i przysporzyła wielu kłopotów, jednak na szczęście w kolejnych miesiącach kurs złotego ustabilizował się i w sumie zakończyło się wszystko lepiej, niż można było sądzić np. w marcu.


Konto
Login
Hasło
Zaloguj się

DARMOWY BIULETYN TURYSTYCZNY
Zapisz się | Wypisz się


Tylko ONLINE
Międzynarodowa konferencja naukowo-branżowa "Turystyka jako zjawisko w przestrzeni w dobie globalizacji"
ITB Berlin – największe wydarzenie w branży

Aktualny numer
Rynek Turystyczny 02/2010
 REKLAMA